Chłopcy wtedy weszli na scenę. Wszystkie dziewczyny łącznie ze mną i Katy zaczęły piszczeć.
-Teraz zaśpiewamy Best Song Ever!! - Powiedział Liam. Zaraz potem zaczęli śpiewać. Chwilę później zauważyłam, że Niall ciągle się na mnie gapi. Zaraz, co?! On na mnie? Nie, pewnie mi się tylko wydawało. To by było za piękne. A może jednak naprawdę na mnie patrzył? Sama nie wiem. Zaraz po Best Song Ever zaśpiewali One Thing, Live Whille Where Young, Kiss You, What Makes You Beatiful i She's Not Afraid.
-To na dzisiaj tyle! Do zobaczenia! - Powiedział Zayn i chłopcy poszli. Koncert się zakończył. Potem my też poszliśmy.
-Słuchaj, wydawało mi się, że Niall dzisiaj podczas koncertu gapił się na ciebie. - Powiedziała ucieszona.
-Też mi się tak wydawało, ale to by było za piękne. - Odpowiedziałam.
-Ale mi i tak wydaję się, że gapił się na ciebie.
-Ale jeżeli nawet patrzył na mnie to i tak nic nie znaczy, bo i tak pewnie się już nie spotkamy. - Oznajmiłam troszkę zasmucona. Nagle słyszałam jak jakiś chłopak do mnie krzyczy.
-Czekaj! - Krzyknął. Głos tego chłopaka był mi znajomy. Był to Niall!
-Cześć. - Przywitałam się z nim. Starałam zachowywać się normalnie, natomiast w środku byłam baaardzo podekscytowana, a serce waliło mi jak szalone.
-Hej, mogę twój numer? - Zapytał.
-Jasne. - Odpowiedziałam i podałam mu numer.
-A jak macie na imię? - Zapytał.
-Jestem Rachel, a to moja przyjaciółka Katy. - Przedstawiłam siebie i Katy.
-Ja chyba nie muszę się przedstawiać, co? - Zapytał i uśmiechnął się.
-No jasne, że nie, Niall. - Powiedziała Katy.
-Dobra, to ja już was nie zatrzymuję. To ja lecę, pa. - Pożegnał się.
-Ok, to pa. - Odpowiedziałyśmy razem i poszłyśmy do domu. Od razu gdy przyszliśmy chciałyśmy powiedzieć Veronice.
-Hej! I jak tam? - Zapytała Vera, ale i tak było widać, że mało ją to obchodzi, bo nie lubi 1D.
-POZNAŁYŚMY NIALLA!!!!!! I ON MÓJ NUMER!! - Piszczałam z radości.
-No i było tak fajnie, że po prostu szkoda gadać! - Dodała Katy.
-Mam nadzieję, że nie będziesz w związku z tym głupkiem. - Powiedziała Veronica
-Ej, takie komentarze mogłabyś już zostawić dla siebie. - Oznajmiłam, a moim oku zakręciła się łezka. Gdy Katy to zauważyła od razu mnie przytuliła.
-Vera, teraz to już trochę przesadziłaś. Ona go kocha. To jest jej miłość. - Mówiła nadal mnie tuląc.
-Ta miłość. Przecież to jest banda pedałów! - Gdy Veronica to powiedziała ja tak szybko jak tylko mogłam pobiegłam do swojego pokoju.
-Ej, Rachel! Czekaj, idę z tobą. - Wtedy szybko za mną pobiegła.
_______________________
Oto drugi już rozdział. Przepraszam, że dopiero teraz wstawiam, ale jak zwykle miałam lekcję do odrobienia i dużo jeszcze innych rzeczy do zrobienie :\
One Direction Moją Pasją
Opowiadanie o One Direction
środa, 18 września 2013
sobota, 14 września 2013
Rozdział 1
Smacznie sobie spałam, gdyż nagle usłyszałam jakieś szeptanie.
-Wstawaj, kochana. - Usłyszałam. Prawdopodobnie była to Katy.
-...
-WSTAWAJ!!! - Wrzasnęła, a ja aż podskoczyłam.
-Chora jesteś czy co?! Mogłam dostać zawału. - Powiedziałam wściekła.
-Dobra, dobra, ale ubieraj już się, bo jest już 13, a na pamiętaj, że na 18 idziemy na koncert One Direction, pamiętasz? - Zapytałam z wielkim uśmiechem na twarzy.
-Co?! To już godzina 13?! A tak w ogóle to pamiętam o koncercie! - Odpowiedziałam z wielkim uśmiechem. Zaraz potem Katy wyszła.Wtedy zaczęłam się ubierać. Teraz była zima, więc ubrałam się w biały top z napisem "Vas Happenin?", czarne rurki i białe conversy. Następnie zeszłam na dół (mój pokój jest na piętrze). Poszłam do kuchni, żeby coś zjeść. Siedziała już tam Veronica.
-Hej. - Przywitałam się.
-Cześć. - Odpowiedziała mi. Następnie wzięłam płatki, mleko i miskę, i zjadłam moje śniadanie. Potem zrobiłam i zaniosłam śniadanie Natalce.
-Hej, Natalie. - Przywitałam się z siostrą.
-Cześć, Rachel. - Odpowiedziała mi podczas zabawy lalkami.
-Mam dla ciebie śniadanie. A dokładniej dwie kanapki z szynką. - Powiedziałam i podałam jej talerz z jedzeniem.
-Ok, dzięki. - Powiedziała zajadając się już kanapkami. Po chwili poszłam. Następnie poszłam do swojego pokoju i oglądałam moje ryby, które były nad moim łóżkiem. Szybko mi się to znudziło, więc postanowiłam, że pójdę na spacer... Gdy wróciłam była już godzina 17:00. Wtedy szybko razem z Katy uszykowałam się na dzisiejszy koncert. Wyszłyśmy z domu o 17:30. Miałyśmy 30 minut na dojście. O 17:45 byłyśmy na miejscu. Szybko pokazałam bilety kolesiowi, który sprawdzał. Od razu nas przepuścił. Miałyśmy VIP'a, czyli, że siedzieliśmy w pierwszym rzędzie. Dokładnie o 18 koncert się zaczął...
_________________
Oto pierwszy rozdział. Mam nadzieję, że wam się podoba. Następny za 3-4 dni. A i przepraszam was, że taki krótki :\ I jeszcze bardzo bym was prosiła o komentowanie. Pamiętaj:
jeden komentarz = jeden wielki uśmiech na mojej twarzy
-Wstawaj, kochana. - Usłyszałam. Prawdopodobnie była to Katy.
-...
-WSTAWAJ!!! - Wrzasnęła, a ja aż podskoczyłam.
-Chora jesteś czy co?! Mogłam dostać zawału. - Powiedziałam wściekła.
-Dobra, dobra, ale ubieraj już się, bo jest już 13, a na pamiętaj, że na 18 idziemy na koncert One Direction, pamiętasz? - Zapytałam z wielkim uśmiechem na twarzy.
-Co?! To już godzina 13?! A tak w ogóle to pamiętam o koncercie! - Odpowiedziałam z wielkim uśmiechem. Zaraz potem Katy wyszła.Wtedy zaczęłam się ubierać. Teraz była zima, więc ubrałam się w biały top z napisem "Vas Happenin?", czarne rurki i białe conversy. Następnie zeszłam na dół (mój pokój jest na piętrze). Poszłam do kuchni, żeby coś zjeść. Siedziała już tam Veronica.
-Hej. - Przywitałam się.
-Cześć. - Odpowiedziała mi. Następnie wzięłam płatki, mleko i miskę, i zjadłam moje śniadanie. Potem zrobiłam i zaniosłam śniadanie Natalce.
-Hej, Natalie. - Przywitałam się z siostrą.
-Cześć, Rachel. - Odpowiedziała mi podczas zabawy lalkami.
-Mam dla ciebie śniadanie. A dokładniej dwie kanapki z szynką. - Powiedziałam i podałam jej talerz z jedzeniem.
-Ok, dzięki. - Powiedziała zajadając się już kanapkami. Po chwili poszłam. Następnie poszłam do swojego pokoju i oglądałam moje ryby, które były nad moim łóżkiem. Szybko mi się to znudziło, więc postanowiłam, że pójdę na spacer... Gdy wróciłam była już godzina 17:00. Wtedy szybko razem z Katy uszykowałam się na dzisiejszy koncert. Wyszłyśmy z domu o 17:30. Miałyśmy 30 minut na dojście. O 17:45 byłyśmy na miejscu. Szybko pokazałam bilety kolesiowi, który sprawdzał. Od razu nas przepuścił. Miałyśmy VIP'a, czyli, że siedzieliśmy w pierwszym rzędzie. Dokładnie o 18 koncert się zaczął...
_________________
Oto pierwszy rozdział. Mam nadzieję, że wam się podoba. Następny za 3-4 dni. A i przepraszam was, że taki krótki :\ I jeszcze bardzo bym was prosiła o komentowanie. Pamiętaj:
jeden komentarz = jeden wielki uśmiech na mojej twarzy
czwartek, 12 września 2013
Nasz Dom
Pokój Rachel (mój)
Pokój Katy
Pokój Veronica
Pokój Natalie
Kuchnia
Łazienka
Jacuzzi
Garderoba
Nasze Buty
Biblioteczka
Nasza Willa
Pokój Katy
Pokój Veronica
Pokój Natalie
Kuchnia
Łazienka
Jacuzzi
Garderoba
Nasze Buty
Biblioteczka
Nasza Willa
poniedziałek, 9 września 2013
Bohaterowie
Hej! Nazywam się Rachel Smith. Mam 19 lat. Mieszkam w Londynie. Jestem fanka zespołu One Direction. Moim ulubieńcem jest Niall Horan. Nigdy go jeszcze nie spotkałam. Moim marzeniem wcale nie jest spotkanie ich. Moim marzeniem jest, żeby byli tacy jak dawniej, żeby znowu nagrywali video-diary, żeby Kevin powrócił... Posiadam pieska rasy Westie, który wabi się Pixel. Mój ulubiony kolor to zieleń. Mieszkam z dwoma przyjaciółkami w wielkiej willi z ogrodem i basenem. Natomiast moi rodzice przeprowadzili się do Polski.

A to są moje przyjaciółki, z którymi mieszkam. Są to bliźniaczki. Od lewej: Veronica i Katy Morgan. Obie mają 18 lat. Katy także kocha 1D, a najbardziej Harry'ego. Za to Veronica ich nienawidzi. Mimo to przyjaźnię się z nią. Ich rodzice nie żyją, ponieważ zginęli 3 lata temu w wypadku samochodowym.
A to jest moja siostra Natalie. Często mówię na nią Natka lub Natalka. Ma 3 i pół roku. Rodzice mi ją zostawili, a sami pojechali do Polski. Kazali mi się nią zajmować. Na zdjęciu widać, że trzyma skarbonkę w kształcie świnki, ponieważ zbiera pieniądze na nową lalkę... Tak, ona zbiera lalki. W tej chwili ma ich 48.
PÓŹNIEJ POJAWI SIĘ TAKŻE ZESPÓŁ ONE DIRECTION <3

A to są moje przyjaciółki, z którymi mieszkam. Są to bliźniaczki. Od lewej: Veronica i Katy Morgan. Obie mają 18 lat. Katy także kocha 1D, a najbardziej Harry'ego. Za to Veronica ich nienawidzi. Mimo to przyjaźnię się z nią. Ich rodzice nie żyją, ponieważ zginęli 3 lata temu w wypadku samochodowym.
A to jest moja siostra Natalie. Często mówię na nią Natka lub Natalka. Ma 3 i pół roku. Rodzice mi ją zostawili, a sami pojechali do Polski. Kazali mi się nią zajmować. Na zdjęciu widać, że trzyma skarbonkę w kształcie świnki, ponieważ zbiera pieniądze na nową lalkę... Tak, ona zbiera lalki. W tej chwili ma ich 48.
PÓŹNIEJ POJAWI SIĘ TAKŻE ZESPÓŁ ONE DIRECTION <3
Subskrybuj:
Posty (Atom)

