sobota, 14 września 2013

Rozdział 1

Smacznie sobie spałam, gdyż nagle usłyszałam jakieś szeptanie.
-Wstawaj, kochana. - Usłyszałam. Prawdopodobnie była to Katy.
-...
-WSTAWAJ!!! - Wrzasnęła, a ja aż podskoczyłam.
-Chora jesteś czy co?! Mogłam dostać zawału. - Powiedziałam wściekła.
-Dobra, dobra, ale ubieraj już się, bo jest już 13, a na pamiętaj, że na 18 idziemy na koncert One Direction, pamiętasz? - Zapytałam z wielkim uśmiechem na twarzy.
-Co?! To już godzina 13?! A tak w ogóle to pamiętam o koncercie! - Odpowiedziałam z wielkim uśmiechem. Zaraz potem Katy wyszła.Wtedy zaczęłam się ubierać. Teraz była zima, więc ubrałam się w biały top z napisem "Vas Happenin?", czarne rurki i białe conversy. Następnie zeszłam na dół (mój pokój jest na piętrze). Poszłam do kuchni, żeby coś zjeść. Siedziała już tam Veronica.
-Hej. - Przywitałam się.
-Cześć. - Odpowiedziała mi. Następnie wzięłam płatki, mleko i miskę, i zjadłam moje śniadanie. Potem zrobiłam i zaniosłam śniadanie Natalce.
-Hej, Natalie. - Przywitałam się z siostrą.
-Cześć, Rachel. - Odpowiedziała mi podczas zabawy lalkami.
-Mam dla ciebie śniadanie. A dokładniej dwie kanapki z szynką. - Powiedziałam i podałam jej talerz z jedzeniem.
-Ok, dzięki. - Powiedziała zajadając się już kanapkami. Po chwili poszłam. Następnie poszłam do swojego pokoju i oglądałam moje ryby, które były nad moim łóżkiem. Szybko mi się to znudziło, więc postanowiłam, że pójdę na spacer... Gdy wróciłam była już godzina 17:00. Wtedy szybko razem z Katy uszykowałam się na dzisiejszy koncert. Wyszłyśmy z domu o 17:30. Miałyśmy 30 minut na dojście. O 17:45 byłyśmy na miejscu. Szybko pokazałam bilety kolesiowi, który sprawdzał. Od razu nas przepuścił. Miałyśmy VIP'a, czyli, że siedzieliśmy w pierwszym rzędzie. Dokładnie o 18 koncert się zaczął...
_________________

Oto pierwszy rozdział. Mam nadzieję, że wam się podoba. Następny za 3-4 dni. A i przepraszam was, że taki krótki :\ I jeszcze bardzo bym was prosiła o komentowanie. Pamiętaj:
jeden komentarz = jeden wielki uśmiech na mojej twarzy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz